Oświadczenie dotyczące filmu „Prime Time”

Watchout Studio od wielu lat przykłada najwyższe standardy do realizowanych produkcji, w zakresie wszelkich praw i respektowania zobowiązań. Szacunek dla naszych historii i osób z nimi powiązanych, jest podstawą naszego funkcjonowania.

Poza filmami jednoznacznie bazującymi na rzeczywistych postaciach i wydarzeniach, jak w przypadku filmu „Bogowie”, czy „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”, produkujemy także filmy, które nie posiadają autentycznych, istniejących realnie bohaterów, a ich scenariusze są jedynie luźno inspirowane wydarzeniami powszechnie znanymi, jak w przypadku filmu „Ukryta Gra” czy właśnie „Prime Time”. W tym pierwszym pojawia się bohater ratujący świat od zagłady, genialny matematyk. Niemniej w dalszym ciągu jest to fikcyjna fabuła osadzona w Polsce, angażująca wszystkich wielkich tego świata z okresu zimnej wojny. Przy „Prime Time” twórcy filmu szukali głosu pokolenia, głosu uniwersalnego buntu – w efekcie znajdującego ujście w podobny sposób, w wielu wydarzeniach na całym świecie.

Pierwszym ziarnem, które w autorach scenariusza zaczęło kiełkować, jako potencjalny pomysł na film o szeroko wyrażonym buncie dzięki siłowemu wykorzystaniu tuby telewizyjnej, było wtargnięcie do studia TV w Amsterdamie w 2015 roku. Potem twórcy szukając dalszych inspiracji, zaczęli dokumentować i śledzić podobne przypadki na świecie: Brazylia 2004 i 2008, USA 1974, 2016 i 2018, Burkina Faso 2014 oraz w Polsce.

Inspiracja to jednak zupełnie inny element rzeczywistości artystycznej i filmowej. Jest znacząca różnica pomiędzy inspiracją a biografią czy fabułą, relacjonującą prawdziwe wydarzenia, zaś podstawą tego rozróżnienia jest możliwość artystycznego wyrazu i przekazu ubranego jedynie w wydarzenia, które były udziałem wielu osób na całym świecie. To nie jest i nigdy nie miała być historia czy rekonstrukcja polskich wydarzeń. Tworzymy jednak nasze filmy w Polsce i wydźwięk lokalny z oczywistych względów będzie zawsze w nich dominował.

Apelujemy o nietraktowanie fikcji filmowej jako rzeczywistości czy jako opisu autentycznych wydarzeń. Oświadczamy jednoznacznie, że historia opowiedziana w „Prime Time” nie jest historią polskiego bohatera podobnych wydarzeń i jest oparta na fikcji. Tak, jak i znacząca większość światowych produkcji, to opowiadanie inspirowane życiem. Szczegóły historii, charakterystyka głównego bohatera oraz innych osób przedstawionych w filmie, jak również osadzenie fabuły w przełomowym dla świata i symbolicznym dla Polski czasie milenijnym, stanowiącym osobną warstwę „Prime Time”, całkowicie odbiegają od rzeczywistego przebiegu polskich wydarzeń i tym samym nie powinny być łączone ze sobą.

Watchout Studio

Cookies są przetwarzane przez Państwa przeglądarkę zgodnie z polityką cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii. Dowiedz się więcej.

Zamknij